82282
Książka
W koszyku
NAGRODA W KONKURSIE PIÓRO FREDRY 2009 NA NAJLEPSZĄ KSIĄŻKĘ ROKU - "Fotografka Boska" - pisał Melchior Wańkowicz, "Annie Leibovitz Peerelu!" - pisze Newsweek. Bo przecież... każdy chciał mieć zdjęcie od Nasierowskiej. Kobiety, bo wyglądały romantyczniej niż w rzeczywistości, mężczyźni - bo subtelniej. Z jej fotograficznych portretów promieniowała fascynująca siła piękności. W szalonych i twórczych latach sześćdziesiątych i w pełnych propagandy sukcesu latach siedemdziesiątych niezmienne było jedno - na dziesiątkach okładek "Filmu", "Ekranu", "Zwierciadła", "Przekroju" oraz "Kobiety i Życia" zdjęcia twarzy znanych aktorek i aktorów, niemal zawsze opatrzone podpisem "Foto: Zofia Nasierowska". Krytycy podkreślali, że Nasierowska jest zjawiskiem i instytucją, czarodziejką i terapeutką, bo spełnia marzenia kobiet. Po trzydziestu pięciu latach pracy zawodowej, ze względu na chorobę oczu, przestaje robić zdjęcia. Nie poddaje się, jej silny charakter dyktuje wybór zupełnie odmiennego zajęcia: w domu zbudowanym nad mazurskim jeziorem otwiera pensjonat.
Status dostępności:
Mosina Wypożyczalnia
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 929/Nasierowska [lok. Mosina Wypożyczalnia] (1 egz.)
Strefa uwag:
Adnotacja wyjaśniająca lub analiza wskazująca
Streszczenie: NAGRODA W KONKURSIE PIÓRO FREDRY 2009 NA NAJLEPSZĄ KSIĄŻKĘ ROKU - "Fotografka Boska" - pisał Melchior Wańkowicz, "Annie Leibovitz Peerelu!" - pisze Newsweek. Bo przecież... każdy chciał mieć zdjęcie od Nasierowskiej. Kobiety, bo wyglądały romantyczniej niż w rzeczywistości, mężczyźni - bo subtelniej. Z jej fotograficznych portretów promieniowała fascynująca siła piękności. W szalonych i twórczych latach sześćdziesiątych i w pełnych propagandy sukcesu latach siedemdziesiątych niezmienne było jedno - na dziesiątkach okładek "Filmu", "Ekranu", "Zwierciadła", "Przekroju" oraz "Kobiety i Życia" zdjęcia twarzy znanych aktorek i aktorów, niemal zawsze opatrzone podpisem "Foto: Zofia Nasierowska". Krytycy podkreślali, że Nasierowska jest zjawiskiem i instytucją, czarodziejką i terapeutką, bo spełnia marzenia kobiet. Po trzydziestu pięciu latach pracy zawodowej, ze względu na chorobę oczu, przestaje robić zdjęcia. Nie poddaje się, jej silny charakter dyktuje wybór zupełnie odmiennego zajęcia: w domu zbudowanym nad mazurskim jeziorem otwiera pensjonat.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej