82247
Książka
W koszyku
(FLAWIA DE LUCE ; [2 część serii])
Leżałam martwa na cmentarzu. Przeminęła godzina, odkąd żałobnicy wyszeptali smutno ostatnie pożegnania. O dwunastej - dokładnie wtedy, kiedy zazwyczaj siadamy do lunchu - rozpocząła się eksportacja z Buckshaw: z salonu wyniesiono polerowaną trumnę z różanego drewna, zniesiono ją ostrożnie na podjazd szerokimi kamiennymi schodami i wsunięto złamiącą mi serce łatwością w otwarte drzwi karawanu, gniotąc przy tym bukiecik polnych kwiatków, złożony pieczołowicie w ponurym wnętrzu przez jednego z wieśniaków. Potem rozpoczęła się długa żałobna procesja kasztanową aleją do Bramy Mulfordów, na której wyprężone gryfy odwracały łby - trudno orzec, czy z żalem, czy z obojętnością.
Status dostępności:
Mosina Oddz. dla Dzieci
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. P/IV [lok. Mosina Oddz.dla Dzieci] (1 egz.)
Filia Daszewice
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. P/IV [lok. Daszewice Wypożyczalnia] (1 egz.)
Strefa uwag:
Adnotacja wyjaśniająca lub analiza wskazująca
Streszczenie: Leżałam martwa na cmentarzu. Przeminęła godzina, odkąd żałobnicy wyszeptali smutno ostatnie pożegnania. O dwunastej - dokładnie wtedy, kiedy zazwyczaj siadamy do lunchu - rozpocząła się eksportacja z Buckshaw: z salonu wyniesiono polerowaną trumnę z różanego drewna, zniesiono ją ostrożnie na podjazd szerokimi kamiennymi schodami i wsunięto złamiącą mi serce łatwością w otwarte drzwi karawanu, gniotąc przy tym bukiecik polnych kwiatków, złożony pieczołowicie w ponurym wnętrzu przez jednego z wieśniaków. Potem rozpoczęła się długa żałobna procesja kasztanową aleją do Bramy Mulfordów, na której wyprężone gryfy odwracały łby - trudno orzec, czy z żalem, czy z obojętnością.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej