82284
Książka
W koszyku
Nocni wędrowcy / Wojciech Jagielski. - Warszawa : Wydawnictwo W.A.B., 2009. - 329 s. ; 21 cm.
(TERRA INCOGNITA)
Uganda. W ośrodku w Gulu trwa zabawa. Kilku-, kilkunastoletnie dzieci biegają po placu z drewnianymi meczetami i karabinami: partyzanci napadają na wioskę, na ratunek przychodzą żołnierze. Zwyczajna dziecięca gra. Ale podopieczni ośrodka nie odgrywają scen z filmów czy książek, lecz z własnego życia. Z rodzinnych wiosek porwała ich Boża Armia Oporu i przemieniła w zabójców, dowódcy kazali zabijać mieszkańców własnej wioski, nawet rodziców i rodzeństwo. Boża Armia to partyzantka pod przywództwem proroka Josepha Kony'ego, który jak sam twierdzi, został opętany przez duchy. Ośrodek w Gulu pomaga wrócić do normalnego świata tym, którym udało się uciec. Wierzenia Afrykańczyków zapełniają świat duchami i znakami, których człowiek zachodu nigdy do końca nie zrozumie. Jak powiedział Jackson, przewodnik Jagielskiego: "Nazywacie po swojemu to, co u nas zastajecie, i jesteście przekonani, że mając wszystko ponazywane, będziecie też wszystko rozumieć. Ale my mamy własne nazwy i patrzymy po swojemu".
Status dostępności:
Mosina Wypożyczalnia
Wszystkie egzemplarze są obecnie wypożyczone: sygn. 82-92 [lok. Mosina Wypożyczalnia] (1 egz.)
(dostępność ok. 12.02.2026)
Strefa uwag:
Adnotacja wyjaśniająca lub analiza wskazująca
Streszczenie: Uganda. W ośrodku w Gulu trwa zabawa. Kilku-, kilkunastoletnie dzieci biegają po placu z drewnianymi meczetami i karabinami: partyzanci napadają na wioskę, na ratunek przychodzą żołnierze. Zwyczajna dziecięca gra. Ale podopieczni ośrodka nie odgrywają scen z filmów czy książek, lecz z własnego życia. Z rodzinnych wiosek porwała ich Boża Armia Oporu i przemieniła w zabójców, dowódcy kazali zabijać mieszkańców własnej wioski, nawet rodziców i rodzeństwo. Boża Armia to partyzantka pod przywództwem proroka Josepha Kony'ego, który jak sam twierdzi, został opętany przez duchy. Ośrodek w Gulu pomaga wrócić do normalnego świata tym, którym udało się uciec. Wierzenia Afrykańczyków zapełniają świat duchami i znakami, których człowiek zachodu nigdy do końca nie zrozumie. Jak powiedział Jackson, przewodnik Jagielskiego: "Nazywacie po swojemu to, co u nas zastajecie, i jesteście przekonani, że mając wszystko ponazywane, będziecie też wszystko rozumieć. Ale my mamy własne nazwy i patrzymy po swojemu".
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej